Zdrowie w IT

Z

Praca w IT kojarzy nam się z wysokimi zarobkami, owocowymi czwartkami i wygodnym życiem.
Nie można jednak zapomnieć o rzeczy najważniejszej – naszym zdrowiu. 😉

Ciągłe siedzenie przed komputerem nie pomaga, dlatego w tym wpisie (bazując na własnych doświadczeniach) zebrałem dla Was kilka cennych porad zdrowotnych.

Na wstępie dodam, że nie jestem lekarzem, więc poniższe informacje potraktujcie jako ciekawostki, które warto ewentualnie ze specjalistą skonsultować. 🙂
Ten wpis powstał dlatego, że sam o wielu tych rzeczach nie wiedziałem (a są dość powszechne). Gdybym wiedział, to zaoszczędziłbym mnóstwo czasu i zdrowia.

Witamina D

Witamina D w tabletkach

Jeśli jesteście wiecznie zmęczeni, po kawie nadal czujecie się słabo i najlepiej to położylibyście się spać, warto zbadać sobie poziom witaminy D. Pobierana jest krew, nie trzeba być na czczo, zazwyczaj badanie płatne ~100zł.

Przerabiałem to na własnej skórze. Ciągła praca, mała aktywność fizyczna, mało kontaktu ze słońcem (szczególnie w okresie jesienno-zimowym, a słońce pomaga w produkcji witaminy D) spowodowały, że miałem bardzo duży niedobór witaminy D, co jest oczywiście dość szkodliwe.

Brak witaminy D powoduje m.in. uczucie wiecznego zmęczenia i nieleczony może prowadzić do o wiele poważniejszych konsekwencji.

Niedawno w aptece dowiedziałem się, że witaminę D (4000 jednostek) należy przyjmować w okresie jesienno-zimowym codziennie, jako uzupełnienie diety.

Więcej na ten temat powie Wam lekarz lub farmaceuci w aptece. 😉

Magnez

Jeśli często łapią Was skurcze, drgają powieki lub inne mięśnie – kupcie sobie magnez.
Magnez często jest wypłukiwany przez kawę, więc jeśli pijecie spore ilości, warto uzupełniać braki.

Zmęczone / bolące ręce lub nadgarstki

Dłoń

Problem, który również przerabiałem na własnej skórze. Często jest tak, że osoby starsze (60+) chorują na coś takiego jak „zespół cieśni nadgarstka” (czują ból i ucisk w okolicy nadgarstka przy dłuższej pracy przy komputerze).

Mimo młodego wieku miałem dokładnie te same objawy (choć na szczęście nie był to „zespół cieśni”).
Przez wiele lat wędrowałem od lekarza do lekarza. Miałem robione prześwietlenia, przepisywali mi leki, razili nawet prądem, aby sprawdzić reakcję nerwów i stosowali mnóstwo innych wymyślnych technik – nic nie pomagało.

Żaden z genialnych kilkunastu lekarzy druidów nie wiedział, co mi jest. Przypadkiem odkryłem, że moim problemem były… napięte mięśnie pleców. 🙂

Przy długiej pracy w jednej pozycji mięśnie się napinały, blokowały połączenia nerwowe i powodowały różne „bóle”. Także jak spotka Was coś podobnego, to polecam się porozciągać, zainwestować w biurko stojące i ogólnie więcej się ruszać / sprawić sobie jakiś masaż. 👍

Piłka z kolcami do masażu

Piłka z kolcami (do kupienia za 5zł) również jest genialna.
Korzysta się z niej tak, że opieramy się o ścianę w przysiadzie i rolujemy góra/dół ten mięsień między kręgosłupem a łopatkami.

Oczy

Twarz kobiety częściowo zakryta chustą

Warto robić sobie przerwy od ekranu (minimum 5 minut raz na godzinę).
Jeśli macie Apple Watcha (nie wiem, jak inne smart zegarki), to on Wam będzie co godzinę przypominał, aby wstać i się poruszać. 😉

Na oczy dobrze działa spoglądanie na obiekty znajdujące się w oddali.
Musimy skalibrować nasz wzrok, bo przecież ciągle patrzymy tylko na monitor oddalony o kilkadziesiąt centymetrów.

Krople nawilżające również będą świetnym pomysłem, tylko pamiętajcie, że na ich wykorzystanie macie ~2 miesiące od pierwszego otwarcia. 😉
Z kroplami nie należy też przesadzać, 3-4x na dobę w zupełności wystarczy.

No i nie siedźcie po ciemku! Miejsce pracy powinno być dobrze oświetlone, a w nocy można korzystać z filtrów światła niebieskiego (opcja wbudowana w MacOS, na Windowsa polecam apkę f.lux).
Są też monitory, które mają taką opcję wbudowaną.

Biurko regulowane czy fotel ergonomiczny?

Biurko, na którym stoi komputer

Wiele osób poleca zakup dobrego fotela ergonomicznego, aby poprawić komfort naszej pracy.
Natomiast fotel ergonomiczny to nadal fotel. Na fotelu się siedzi, a to siedzenie jest największym problemem dla naszego zdrowia.

Dlatego ja zachęcam do zakup biurka regulowanego. Sam od kilku lat posiadam taki wynalazek i po dziś dzień, jest to najlepsza inwestycja mojego życia!

Stojąc, nasze plecy odpoczywają, poprawia się krążenie, lepiej nam się myśli, jesteśmy bardziej pobudzeni.
Same plusy, żadnego minusa. 😉 No może poza ceną (choć fotel ergonomiczny też do tanich zabawek nie należy).

Inwestując w biurko regulowane, lepiej skupić się na jakimś modelu premium, niż na alternatywie z IKEA.
Biurko regulowane musi być stabilne oraz – jako że jest regulowane – powinno być szybkie. Idealnie jeśli można na nim zaprogramować ulubione pozycje. 🙂

Są to może i drobne detale, ale z tych funkcji korzystamy codziennie. Gdybym za każdym razem miał czekać kilkanaście sekund, aż blat ustawi się w odpowiednim miejscu i/lub musiał za każdym razem ustawiać go ręcznie, zamiast wcisnąć jeden zaprogramowany przycisk – chyba bym zwariował.

Osobiście posiadam biurko od FlyDesk, stelaż premium, blat ergonomiczny. Polecam.
I nie – ten wpis nie jest przez nich sponsorowany. Po prostu polecam coś, z czego korzystam i wiem, że się sprawdza. 👍

Mata do akupresury

//EDIT 31.08.2022

Z polecenia znajomego masażysty sprawiłem sobie matę do akupresury.
Bardzo fajna sprawa. Używam od dopiero od kilku dni i już czuję, że mogę dłużej pracować przed komputerem w komfortowych warunkach. 🙂

A najlepsze, że na tym się tylko leży… 😎

Chcesz nauczyć się tworzyć profesjonalne strony internetowe? Sprawdź nasze kursy! 🙂

www.MMCSchool.pl

O autorze

avatar Majek
Majek

Właściciel MMC School & MMC World.
Wielki miłośnik kotletów schabowych, fan F1, piłki nożnej, technologii oraz muzyki.

Dodaj komentarz

avatar Majek Autor Majek