Dlaczego warto zainwestować w kursy?

D

Czy warto uczyć się tworzenia stron WWW z YouTube? A może z darmowych materiałów takich jak blogi czy dokumentacja? Co z płatnymi kursami?

Temat powraca jak rzeka. Nowe osoby, które chcą zostać Front-End Developerami (czyli tworzyć strony zawodowo) ciągle zadają te same pytania. Stąd pomysł na ten wpis.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z tworzeniem stron, mam nadzieję, że poniższe informacje Ci pomogą. 🙂

Q&A

Logo YouTube

Czy warto uczyć się z darmowych materiałów np. na YouTube?

Nie.
To znaczy tak, ale pod warunkiem, że chcemy sprawdzić, czy tworzenie stron sprawi nam frajdę. Zanim zainwestujemy w kursy, warto spędzić chwilę z kodem, ale nie nastawiajmy się na to, że wszystko dostaniemy za darmo.

Tworzenie stron internetowych to nie jest prosta sprawa. Przede wszystkim musisz poznać HTML, CSS i JS. Gotowe? To teraz dobre praktyki pisania kodu, semantyka, accessibility, Git, podstawy UI oraz UX, SEO… No i jakiś framework. Wymieniać dalej? 😉

I jasne, jeśli dobrze poszukamy, to na YT znajdziemy pewnie wszystko, ale skąd początkująca osoba ma wiedzieć, czego szukać? Kupując kurs, wiedza jest uporządkowana i o ile jest to dobry kurs – zawsze aktualna.
To drugie jest szczególnie ważne, bo w świecie tworzenia stron wszystko zmienia się dosłownie co 5 minut.

Dzięki dobremu kursowi oszczędzisz mnóstwo czasu, mnóstwo nerwów, nie będziesz błądzić i uczyć się przestarzałych technologii czy złych praktyk.
Nie zapominajmy o wsparciu samego mentora.

W efekcie – cel osiągniesz o wiele szybciej i podczas nauki nie zrazisz się do jakże pięknego zawodu Front End Developera.
Zawodu, który może całkowicie zmienić Twoje życie. Wiem, bo moje zmienił o 180 stopni. Na lepsze oczywiście. 😎

Musisz więc odpowiedzieć sobie na pytanie – czy jesteś w stanie zaryzykować? Czy jesteś na tyle uparty/a, aby przebrnąć przez to wszystko samemu, posiłkując się jedynie darmowymi materiałami? Czy nie lepiej zainwestować w siebie i w kurs, który wszystko znacząco ułatwi?
Decyzja należy do Ciebie. 🙂

Osobiście uważam, że materiały publikowane na YouTube czy blogach są świetnym uzupełnieniem kursów. Jednak nie dla osób początkujących.
Dzięki takim filmom, osoby bardziej doświadczone mogą odświeżyć stare informacje, być na bieżąco z nowościami i ciągle się rozwijać.

Natomiast jeśli dopiero zaczynasz – kurs będzie dużo lepszym rozwiązaniem.

Logo MDN

Czytaj dokumentację!

Jasne, jest to jakieś wyjście, bo nie ma lepszego źródła informacji, niż dokumentacja, ale czy na pewno jest to dobra wskazówka dla osoby początkującej?

Dokumentacje są obszerne. Sam MDN to kilkaset (o ile nie kilka tysięcy) stron z toną informacji, a mówimy tu zaledwie o HTML-u, CSS-ie i JS-ie. Do tego wiele informacji napisanych jest w “języku programistów”, języku profesjonalnym, który może być niezrozumiały dla laika.

Ok, wycofam swą tezę, jeśli pokażecie mi kompletnie zieloną osobę, która po przeczytaniu artykułu na temat metody reduce zrozumie wszystko. Ale wiecie co? Nie znajdziecie takiej osoby, bo nawet doświadczeni programiści mają z tym problem. Zresztą gdzie tam reduce… A co z poczciwym forEach’em? 😉

Jak więc nowa osoba ma się w tym wszystkim sama odnaleźć? Widząc taki ogrom trudnego materiału, prędzej zrazimy się do nauki, niż faktycznie coś z tego wyjdzie.
Dlatego jeśli widzę porady typu “czytaj dokumentację, tam masz wszystko” – od razu łapię się za głowę.

Nie tędy droga. Dokumentacja to zbiór wskazówek, cenna pomoc, ale na pewno nie odpowiedź na pytanie “Jestem kompletnie zielony, jak nauczyć się tworzyć strony?”

A co z Bootcampem?

No cóż… Niestety, ale bootcampy programistyczne to zwykłe złodziejstwo*.
Ich ceny wynoszą kilka-kilkanaście tysięcy złotych, przez co osoby, które dopiero poznają świat front-end’u mogą pomyśleć, że skoro zainwestują tak dużą ilość pieniędzy, to na pewno się to opłaci i zostaną powitani z otwartymi ramionami w każdej firmie (szczególnie że wiele Bootcampów “kusi” tym, że po ukończeniu nauki polecą nas do zaprzyjaźnionych firm).

Kłamstwo. Wystarczy przejrzeć plan takiego Bootcampu. Trzy miesiące zajęć 2-3 razy w tygodniu po 1-2h (a więc w najlepszym przypadku wypada nam 6h zajęć tygodniowo).
Co w takim czasie można przerobić? A no nic…

Z informacji, które otrzymałem od moich kursantów, wiem, że uczestnicząc w Bootcampie, po obejrzeniu tej godzinnej prezentacji dwa / trzy razy w tygodniu, całą wiedzę i tak trzeba zdobyć samemu poprzez czytanie dokumentacji i wspieranie się kursami / materiałami na YouTube.
Można oczywiście zadać pytanie mentorowi, ale dokładnie taką samą pomoc można bezpłatnie uzyskać na FB czy Discordzie.

No i ten termin… 3 miesiące… Nie jest możliwe, aby w tak krótkim czasie, nauczyć się tak obszernego materiału poświęcając na to jedynie kilka godzin tygodniowo.

Na naukę tworzenia stron należy poświęcić minimum rok. Przy założeniu, że utrzymamy dobre tempo nauki. Gdyby tworzenie stron było tak proste, że wszystkiego można by się nauczyć w 5 minut, nikt nie płaciłby w tym zawodzie takich pieniędzy. 😉

* Odnoszę się do tych kilku ofert, które znalazłem na Googlach. Być może gdzieś tam jest ten jeden, prawdziwy, zaginiony diament, Bootcamp doskonały… ale wątpię.

To może książki?

Wydaje mi się, że świat front-endu jest zbyt dynamiczny, żeby wspierać się książkami.
Nie ma gwarancji, że po kilku / kilkunastu miesiącach wiedza nadal będzie aktualna.

Chyba że chodzi o e-book i autor regularnie by go aktualizował i w jakiś sposób informował swoich czytelników o zmianach. Ale to treść cyfrowa (a tu znaczną przewagę mają kursy).

Natomiast domyślam się, że jeśli ktoś jest zainteresowany książką to taką prawdziwą, z papieru.

Logo kursu tworzenia stron WWW

Gdzie w takim razie znaleźć dobry kurs?

Na MMC School.

I tak – jest to moja szkoła, więc możesz mi zarzucić jakąś pseudoreklamę, ale pozwól, że się wytłumaczę.

Zalety z uczestnictwa w moich kursach:

  • zawsze aktualne kursy, stawiające przede wszystkim na praktykę,
  • mapa, która doprowadzi Cię do celu i dzięki której nauczysz się wszystkiego w prosty i przyjemny sposób,
  • dostęp do społeczności na Discordzie, dzięki której nie będziesz sam/a podczas tej długiej i krętej przygody jaką jest nauka tworzenia stron WWW,
  • kursy tworzone są z myślą o Tobie (co jakiś czas całkowicie przerabiam kursy, uwzględniając cenne wskazówki, które otrzymuję od Was – kursantów, aby kurs mógł jeszcze lepiej Wam pomagać),
  • ja, czyli mentor – dostępny do Twojej dyspozycji 24/7, 365 dni w roku. Przesadzam? Spytaj na Discordzie. 😉

Kursy tworzę po to, aby Wam pomóc, abyście uniknęli moich błędów.

6-10 lat temu też uczyłem się tworzyć strony z materiałów w internecie oraz różnych kursów i niestety zmarnowałem sporo czasu i pieniędzy. Niektóre kursy nie były aktualne, a i ja sam nie miałem nikogo, kto by mi podpowiedział, w którym kierunku iść, przez co uczyłem się zbędnych rzeczy.

I o ile zmarnowanych pieniędzy szkoda, tak te zawsze można zarobić. Natomiast straconego czasu odzyskać się nie da…

Mam nadzieję, że ten wpis pomógł Ci na początku Twojej przygody, wskazał drogę i nieco rozjaśnił sytuację. 🙂

Pamiętaj też, że podczas nauki będzie czekało na Ciebie wiele wyzwań, ale nie odpuszczaj, bo tworzenie stron to świetna zabawa, gigantyczne pieniądze i oczywiście… owocowe czwartki! 😉
Także trzymam kciuki i powodzenia! 👍

O autorze

Majek

Właściciel MMC School & MMC World.
Wielki miłośnik kotletów schabowych, fan F1, piłki nożnej, technologii oraz muzyki.

komentarzy

Autor Majek